
„Na scenie pojawia się Kobieta (Dorota Androsz), chwilami mówi jak dziecko, jest ubrana w pampersa, by za chwilę zamienić go na bieliznę, następnie sukienki i buty na obcasach. Bez wątpienia jest ofiarą. Jest katowana przez brutalnego, ordynarnego i pozwalającego sobie na wszystko Mężczyznę (Marek Tynda), który znęca się nad nią zarówno fizycznie, jak i psychicznie.
[...]
Aktorzy nieustannie naruszają intymność publiczności. Dotykają, prowokują, podrywają. Zmuszają do niechcianych zbliżeń, głośno komentują ubiór oraz zawartość torebek, kamerują reakcje ludzi. Mamy wrażenie, że bierzemy udział w psychologiczno-socjologicznym eksperymencie, w happeningu, podczas którego oglądający doświadczają zniewolenia sytuacyjnego, językowego i cielesnego. Tylko dlaczego nikt nie protestuje? Nikt nie wychodzi, nie oburza się i nie stawia oporu?! Nie dorośliśmy do wolności?"
Edyta Drozdowska, portal Moje Miasto Kraków
całość na stronie www.mmkrakow.pl

Uprzejmie informujemy, że kasa biletowa w Sopocie w dniach od 2 do 15 czerwca włącznie będzie nieczynna.

W ubiegłym tygodniu, w ramach festiwalu Between.Pomiędzy odbyła się rozmowa z Agatą Dudą Gracz, a już dziś o 19:00 będziemy kontynuować festiwalowe rozważania i porozmawiamy o spektaklu 𝐒𝐩𝐫𝐚𝐰𝐚 𝐃𝐚𝐯𝐢𝐝𝐚 𝐅𝐫𝐚𝐧𝐤𝐟𝐮𝐫𝐭𝐞𝐫𝐚. Rozmowę poprowadzi Małgorzata Woźniak.

Co się wydarzy, gdy teatr zamieni się w taneczny rój rodem z bajki? Zapraszamy na roztańczone świętowanie Dnia Dziecka.