
Franciszek Szumiński, reżyser, o „Placu Bohaterów” mówił tak: „Spektakl jest próbą przeniknięcia w to miejsce, gdzie to co polityczne, społeczne, narodowe czy zbiorowe, przecina się z tym co osobiste, intymne, prywatne. Nieświadoma mitologia narodowa trwa, jest głęboko obecna, im mocniej jest wypierana tym silniej wpływa na nasze postawy dzisiaj, na życie rodzinne, na kontakty z bliskimi, na życiowe decyzje. Rodzina Schusterów jest jak pryzmat przez który możemy spojrzeć na świat dzisiaj i na samych siebie.”
W niedzielę 24 sierpnia zagraliśmy ten tytuł po raz ostatni. Dziękujemy za wspólne chwile wzruszeń i zadumę nad historią rodzinną Schusterów.
Dziękujemy obsadzie i tworzącym to przedstawienie.

Warsztaty, rozmowy, zwiedzanie teatru... Sprawdźcie, jakie aktywności organizujemy.

W związku z przygotowaniami do nowego spektaklu jednej z najważniejszych europejskich reżyserek teatralnych poszukujemy kobiet zainteresowanych udziałem w projekcie. Uczestniczki będą współtworzyć kobiecy chór pełniący w przedstawieniu funkcje muzyczne, aktorskie i choreograficzne.

W 50. odcinku naszej Kroniki wspominamy spektakl „Tragedia optymistyczna” Wsiewołoda Wiszniewskiego w reżyserii Lidii Zamkow, którego premiera odbyła się 11 czerwca 1954 roku.