
„Robienie Nosferatu nie jest fajne. Jest podniecające. Stworzymy przestrzeń, w której widzowie będą się bać — ale w sposób bezpieczny. Zło jest wszechobecne i trudno z nim wygrać, ale mimo to jedyną sensowną rzeczą, jaką możemy czynić, jest dobro." - mówi Mariusz Grzegorzek.
Ruszyły próby do „Nosferatu”. Reżyser Mariusz Grzegorzek roztoczył swoją wizję adaptacji kultowej opowieści o wampirze. W brawurowym wystąpieniu przybliżył uniwersum tego świata — od Murnaua, przez Herzoga i Coppolę, po Eggersa. Opowiedział też, jak odstraszyć demona i dlaczego warto trzymać obsikaną miotłę przy łóżku. Wierzcie nam na słowo, że z tego wszystkiego powstanie świat, który Was uwiedzie.
Na premierę zapraszamy 12 grudnia na Dużą Scenę. Dosłownie na Dużą Scenę, ale o tym na razie cisza.

Warsztaty, rozmowy, zwiedzanie teatru... Sprawdźcie, jakie aktywności organizujemy.

W związku z przygotowaniami do nowego spektaklu jednej z najważniejszych europejskich reżyserek teatralnych poszukujemy kobiet zainteresowanych udziałem w projekcie. Uczestniczki będą współtworzyć kobiecy chór pełniący w przedstawieniu funkcje muzyczne, aktorskie i choreograficzne.

W 50. odcinku naszej Kroniki wspominamy spektakl „Tragedia optymistyczna” Wsiewołoda Wiszniewskiego w reżyserii Lidii Zamkow, którego premiera odbyła się 11 czerwca 1954 roku.