Teatr Wybrzeże logo
Teatr Wybrzeże logo
  • Festiwal
  • Spektakle
  • Aktualności
  • Zespół
  • Kontakt
  • O Teatrze
  • Festiwal
  • Repertuar
  • Aktualności
  • Zespół
  • O Teatrze
  • Kontakt

NEWSLETTER


ORGANIZATORZY
Logo - Teatr Wybrzeże
Logo - Ministerstwo
Logo - Sopot
Logo - EU
Logo - Pruszcz Gdański
Logo - 20 lat Polski w UE
MECENAS TEATRU
Logo - Ziaja
PATRONAT MEDIALNY
Logo - RMF CLASSIC
Logo - trojmiasto.pl
Logo - RADIO GDAŃSK
BiletyDla mediówDostępnośćInwestycjeKontaktO teatrzePolityka prywatnościProjektyStrefa doświadczeń
Teatr OnlineSpektakle archiwalneWydarzenia archiwalneWynajemKomunikacjaRegulaminFAQHistoria
Bilety online
Rezerwacje
Spacer wirtualny
facebook logo
twitter logo
instagram logo
Youtube logo
Teatr Wybrzeże ul. Św. Ducha 2, 80-834 Gdańsk, tel: 058 301 7021 NIP: 5830007614
© 2023 Teatr WybrzeżeRealizacjaMapa stronybip

Siła nadziei – o AMATORKACH na łamach tygodnia W Sieci

Siła nadziei – o AMATORKACH na łamach tygodnia W Sieci

„AMATORKI z gdańskiego Teatru Wybrzeże przygotowane w 2012 roku zdobyły rozgłos, nagrody i przychylność widzów. Moją także, choć świat austriackiej noblistki, Elfriede Jelinek - językowe montaże, brak motywacji psychologicznej, ciemność i negacja - to nie jest mój świat.

W AMATORKACH sześcioro wykonawców opowiada historię trzech par, które powielają ten sam schemat związku. Schemat oparty na tresurze, podporządkowaniu i docelowo - jak najszczelniejszym ukrywaniu nienawiści do partnera. Schemat, przed którym nie ma ucieczki. W przeciwnym razie 15-letnia Paula nie czekałaby „aż zostanie wybrana, od czego wszystko zależy", a Matka nie myślałaby o córce: „dlaczego ma mieć lepiej ode mnie". Trudno oprzeć się wrażeniu, że Jelinek nienawidzi kobiet i mężczyzn w podobnym stopniu: jej mężczyźni w niczym nie zasługują na dominującą rolę społeczną, a kobiety ewidentnie irytują ją brakiem aspiracji i pragnieniami nie pasującymi zupełnie do epoki feminizmu.

Reżyserce spektaklu, Ewelinie Marciniak (w duecie z dramaturgiem Michałem Buszewiczem) udało się jednak ożywić ten ponury obraz. Poza aktorstwem opartym na półdystansie zachwyca forma. Można powiedzieć, że oglądamy dziewięćdziesięciominutowy teledysk z dialogami (i jest to komplement). Marciniak zaprosiła do współpracy świetną choreografkę i tancerkę, Dominikę Knapik. Genialną pracę pod jej okiem wykonała zwłaszcza Dorota Androsz jako Brigitte, która jest także autorką najbardziej irytującej kwestii w spektaklu: „Brigitte chce, żeby jej stworzyć przyszłość. Nie potrafi sama jej wytworzyć!". Oczywiście ma ją wytworzyć z trudem zdobyty pan i władca, Heinz, którego z uczuć wypełnia głównie uczucie pożądania.

Reżyserce udało się poruszyć widzów, sprawić, żeby zajęli stanowisko. Nie tylko w prywatnych rozmowach po spektaklu, ale już w jego trakcie. Zagadywani, proszeni o pomoc, a nawet wzywani na scenę, nie robią żadnych uników. Może chodzi o kameralną przestrzeń gry, może o współczesny język, a może o to, że na temat cudzego życia zawsze mamy coś do powiedzenia.

Najbardziej jednak poruszające jest to, że opuszczamy ponury świat Jelinek z ulgą, jak wtedy, kiedy budzimy się po złym śnie. Mimo tego, że rozpoznajemy w nim znajome, bolesne cienie, to czujemy, że ten prawdziwy świat, który jest nam dany, jest o niebo bogatszy. Jest bogatszy poprzez to jedno, czego w koszmarze Jelinek najbardziej brakuje: nadzieję, którą daje każdy dzień. Bo przecież ją daje."

Kamila Łapicka, tygodnik W Sieci

Opublikowano: 12.01.2015

Galeria

Bez nazwy
Bez nazwy
Bez nazwy
Bez nazwy
Bez nazwy
Bez nazwy
Bez nazwy
Bez nazwy

Zobacz więcej

FADO na Ołowiance w ramach Jarmarku św. Dominika20.07.2026

FADO na Ołowiance w ramach Jarmarku św. Dominika

Marzena Nieczuja Urbańska przeniesie nas w liryczny i pełen ekspresji świat muzyk...

Karnety festiwalowe - formularz rezerwacji20.07.2026

Karnety festiwalowe - formularz rezerwacji

Można rezerwować karnety na 13. Festiwal Wybrzeże Sztuki

Pierwsza próba spektaklu „Podwójne życie Weroniki”20.07.2026

Pierwsza próba spektaklu „Podwójne życie Weroniki”

Spektakl Eweliny Marciniak opowiada historię bohaterki, której Krzysztof Kieślowski nie zdążył pokazać – dojrzałej Weroniki. Wracając pamięcią do najważniejszych życiowych wyborów, konfrontuje się ona z własnymi marzeniami, rolami i wyobrażeniami o kobiecości, próbując odpowiedzieć na pytanie, kim mogłaby się stać, gdyby jej historia potoczyła się dalej.